• Wpisów:5
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 17:43
  • Licznik odwiedzin:2 524 / 2318 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Mogła bym słuchać tego na okrągło <3<3
 

 
Początek roku zbliżał się wielkimi krokami. Do końca wakacji zostało jeszcze zaledwie pięć dni. Niedługo zacznie się szkoła. Nowa szkoła. Natalia była ciekawa czy zaakceptują ją w nowej klasie i czy znajdzie w niej przyjaciół. A co jeśli nie ?. Szybko od trońciła od siebie tą myśl , nie chciała teraz się nad tym zamartwiać po wczorajszym dniu postanowiła , że jednak się przełamie i tak jak mówił jej Dominik zaryzykuje. Zmierzała właśnie w stronę jego domu. Nie znała dobrze Gdańska więc miała obawy , że się zgubi jednak nie potrzebnie. Gdy dotarła na ulicę Olimpijską odszukała dom z numerem 19 i zadzwoniła do drzwi. W domu chłopaka rozległ się dźwięk dzwonka . Dominik siedzał w pokoju zbytnie się tym nie przejął pomyślał , że to jeden z nowych „kolegów” jego mamy i wrócił do oglądania telewizji w swoim pokoju.
-Dominik ktoś do ciebie-. Usłyszał głos swojej matki dochodzący z dołu. Chłopak zbiegł po schodach na dół rozejrzał się po pokoju , ale nikogo nie było.
-Jest na zewnątrz-. Wyjaśniła mu matka widząc że chłopak spogląda na nią zmieszany.Otworzył drzwi i ujrzał drobną brunetkę siedzącą na schodach. Gdy usłyszała , że chłopak wyszedł już na zewnątrz poderwała się z miejsca , odwróciła się do niego i zdjęła okulary przeciwsłoneczne. Chłopak był lekko zdezorientowany.
-Natalia ?, co ty tutaj robisz i skąd znasz mój adres -. Spojrzał na nią pytająco.
-Wczoraj coś tam wspominałeś , ja to zapamiętałam no i jestem , no ale skoro się nie cieszysz to mogę sobie już pójść-. Odpowiedziała dziewczyna zamierzając już iść.
-Pewnie , że się cieszę . Proszę zostań -. Po zastanowieniu dodał - A właściwie to możesz iść . Bo porywam cię na plażę -. Uśmiechnął się do niej. Wszedł na chwile do domu i po chwili wrócił .Złapał dziewczynę za rękę i lekko pociągną w swoją stronę .
-I pamiętaj to jest porwanie-. Zaśmiał się i zaczął iść trzymając ją za rękę. Dziewczyna nie stawiała oporów i posła za nim.
-Mam się bać ?-. Odpowiedziała rozbawiona.
-Powinnaś . Przecież dobrze mnie nie znasz i nie wiesz jaki jestem , a mogę być nieprzewidywalny -. Powiedział spoglądając na nią.
-Wiesz co jednak się nie boję -. Powiedziała to z dumą w głosie. Dochodzili już na plażę. Nagle brunet wziął Natalię na ręce i zaczął biec w kierunku morza . Dziewczyna wiedziała co zaraz nastąpi . Chłopak wszedł do wody po kolana i upuścił ja do wody .
-Mówiłem , że powinnaś się bać -. Uśmiechnął się do niej. Dziewczyna z zaskoczenia zaczęła energicznie chlapać go wodą.
-Wcale się nie bałam !-. Nie przestawała go chlapać.
-Ej , piękna chcesz wojny ?-. Chłopak zaczął ja również oblewać wodą . Zabawa trwała trochę czasu . Kiedy dziewczyna wyszła z wody usiadła na piasku. Chłopak podążył za nią .
-Coś się stało ?- Zapytał z troską.
-Nie nic ... tylko z nikim jeszcze się tak dobrze nie bawiłam . Naprawdę -. Dziewczyna spojrzała na niego .
-Uhh , myślałem , że znowu się na mnie obraziłaś -. Odetchnął z ulgą .- No fakt nie mogłaś się świetnie nie bawić , bo ze mną się nie da nudzić -. Uśmiechnął się do niej .
-Cóż za skromność -. Odparła ironicznie dziewczyna. Rozległ się dźwięk dzwoniącego telefonu Natalii . Dziewczyna odebrała telefon.
-Natalia wracaj do domu musimy porozmawiać -. Ton głosu matki brzmiał poważnie .
-A nie możemy porozmawiać wieczorem , to jest takie strasznie pilne ? -. Odpowiedziała dziewczyna. Nie chciała jeszcze wracać do domu .
-Natalia , czy ja nie wyraziłam się jasno ? Wracaj do domu -. Powiedziała matka i zakończył połączenie. Natalia spojrzała na Dominika z przykrością .
-Muszę już iść . Rodzice chcą , ze mną porozmawiać , ale najgorsze jest , ze nie wiem o czym – Oznajmiła zdezorientowana.
-Szkoda -. Chłopak wyraźnie posmutniał . Wyjął z kieszeni kartkę i wręczył ja dziewczynie.
-Proszę , gdybyś chciała się , jeszcze kiedyś ze mną spotkać to zadzwoń -. Podszedł do dziewczyny obiął ją w tali i przytulił do siebie .
-Na pewno zadzwonię -. Wzięła od niego kartkę po czym zaczęła zmierzać w kierunku swojego domu .
Gdy dotarła na miejsce znowu trafiła na kłótnię pomiędzy rodzicami . Rodzice widząc dziewczynę przerwali .
-No wreszcie ! Gdzie tak długo byłaś –. Matka prawie wykrzyczała to zadanie .
-Byłam się przejść , a co tego też mi zabronisz ? -. Oburzyła się nastolatka. Gdy mieszkali jeszcze w Warszawie Natalia pokłóciła się z matka i nie wróciła na noc do domu . Od tej pory jej stosunki z matką nie są za dobre. Mama o wszystko ma do niej pretensje.
-Spokojnie kochanie -. Uspokajał ją ojciec.
-Nie wtrącaj się -. Zwróciła się do męża – A teraz przejdźmy do konkretów . Od jakiegoś czasu wychodzisz z domu nic nam nie mówiąc . Wracasz do domu późno po czym też się nie odzywasz i idziesz do siebie . Tak nie może być . Powinnaś mnie informować o wszystkich twoich wyjściach -. Matka wydawała się być wkurzona .
-Każesz mi przyjść do domu , żeby mi powiedzieć , że nie informuje cię o moich wyjściach -. Zaśmiała się dziewczyna . –Przecież i tak nigdy cie to nie interesowało , zawsze jesteś zajęta pracą i swoimi sprawami . Więc daruj sobie te wszystkie wyrzuty . To mówiąc Natalia czym prędzej pobiegła na górę i zamknęła się w swoim pokoju .
-Jeszcze nie skończyłam -. Wykrzyczała matka , ale ona i tak już tego nie usłyszała.
-Widzisz jaka ona jest ?! To wszystko twoja wina , zawsze ją rozpieszczałeś -. Zwróciła się do męża.
-Ja chociaż poświęcałem i poświęcam jej trochę czasu . Ty za to jesteś zajęta tylko sobą i tymi swoimi głupimi restauracjami . Ja i Natalia już się dla ciebie nie liczymy -. Powiedział wkurzony ojciec . Rodzice dziewczyny kłócili się a potem każde się rozeszło : Mama do swojego biura a Tata do sypialni . Natalia usłyszała tyko trzaskanie drzwiami obojga . Powoli zaczynała się niepokoić . Częste kłótnie rodziców zaczynały ją martwić . Nie miała komu się zwierzyć więc zadzwoniła do Dominika i umówiła się z nim na jutro . Nie obchodziło ją zdanie mamy na temat tego , że nie będzie mogła wyjść . Wcale się tym nie przejmowała .
_________________________________________________
Jaki rozdział ._.
Przepraszam za wszystkie błędy ortograficzne , gramatyczne i interpunkcyjne nie tylko w tym ale też w poprzednich wpisach .Dziękuję wam za pozytywne komentarze . :3
 

 
Promienie słońca padały na twarz Natalii . Dziewczyna skrzywiła się niechętnie i zasłoniła dłońmi twarz . Wiedziała , że i tak pewnie już nie zaśnie więc sięgnęła po swój telefon . Przesunęła palcem po dotykowym ekranie . Było już po dwunastej. Szybko zbiegła ze schodów na dół . Rodziców już dawno nie było w domu. Natalia wróciła na górę wzięła prysznic i umyła zęby a potem ubrała się. Miała zamiar iść do biblioteki wypożyczyć jakieś ciekawe książki . Zjadła śniadanie i wyszła z domu. Na dworzu było trochę chłodno znacznie chłodniej niż wczoraj. Włożyła słuchawki do uszu i włączyła muzykę .Dziewczyna szła rozmyślając o wczorajszym dniu . Była pełna wątpliwości , czy dobrze postąpiła .Nagle rozległ się dźwięk dzwoniącego telefonu.
-Cześć córeczko , mama musiała pojechać do Warszawy więc pojechałem razem z nią , wrócimy wieczorem -. Usłyszała głos taty w słuchawce. Dziewczyna w trakcie rozmowy właśnie miała zamiar wchodzić do biblioteki.
-No okee...-. Przerwała , ponieważ poczuła silne uderzenie w głowę . Upadła na ziemię. Skierowała wzrok w chłopaka stojącego naprzeciwko niej. Okazało się , ze to Dominik.
-Ej , czy ty naprawdę nie przesadzasz ? najpierw dostałam w głowę piłką teraz drzwiami ? Morze zaczął byś wreszcie uważać !-.Wykrzyczała nastolatka.
-Naprawdę bardzo cie przepraszam , ale to ty byłaś zajęta rozmową przez telefon i nie zauważyłaś , że drzwi się otwierają-.
-Sugerujesz , że to moja wina !?-. Spojrzał na niego z oburzeniem.
-Nie nic takiego nie powiedziałem , tylko po prostu powinnaś bardziej uważać . Nic ci się nie stało ?-Spojrzał na nią lecz ona odwróciła wzrok.
-Nic mi się nie stało , tylko trochę boli mnie głowa , dziwne gdyby tak nie było ponieważ dostałam drzwiami – Odparła ironicznie . Dziewczyna wstała i postanowiła iść do domu .Nie miała już zamiaru wypożyczyć żadnej książki , nie miała tez ochoty tam zostać .Chłopak pobiegł za nią.
-Proszę cię nie bądź na mnie zła , przecież nie zrobiłem tego specjalnie -.popatrzył na nią błagalnym wzrokiem. Dziewczyna wpatrywała się w Dominika dłuższą chwilę po czym wzięła głęboki oddech.
-Chcesz wiedzieć dlaczego jestem dla ciebie taka nie miła i chamska ? Jestem taka dlatego , że nie mam zamiaru przywiązywać się do ludzi. Zrozum jeżeli bym to zrobiła to przy kolejnej przeprowadce rozstanie z tą osobą było by dla mnie bardzo bolesne i nie do zniesienia zraniła bym tym też pewnie tym tą osobę -. Mówiąc to miała łzy w oczach.
-Mam rozumieć , że całe życie masz zamiar przeżyć w samotności ? Bez ludzi na których możesz liczyć ? Wiem , że rozstania bywają bolesne , ale może powinnaś zaryzykować i się przełamać . A co jeżeli okaże się , że zostaniecie tutaj na stałe ? Będziesz czekać cały czas na decyzję twoich rodziców a jeżeli jej nie usłyszysz to co będziesz czekać kilka lat aż w końcu stwierdzisz , ze jednak może mogłam zaryzykować , ale wtedy już będzie za późno . Zastanów się nad tym. Życie masz tylko jedno i myślę , ze chciała byś je przeżyć jak najlepiej i mieć co wspominać -. Podszedł do dziewczyny i obiął ją w tali. Stali tak dłuższą chwilę.
-Masz rację , jestem głupia i przepraszam , że tak cię traktowałam -. Powiedziała po czym spjrzała mu w oczy po czym szybko tego pożałowała . Jego wzrok był tak hipnotyzujący , że ciężko było mu nie ulec.
-Nie masz za co przepraszać . Rozumiem cię . -.Uśmiechnął się do niej uśmiechem za którym dziewczyna tak przepadała . Rozległ się dźwięk dzwoniącego telefonu Natalii.
-Tak ? -. Wsłuchała się w odpowiedź po drugiej stronie słuchawki.
-Natalko , co sie stało , że się tak nagle rozłączyłaś ?-usłyszała troskliwy głos ojca.
-Tato nic się nie stało . Po prostu spadł mi telefon , wyleciała z niego bateria oraz karta i sie wyłączył -.Oznajmiła .
-Uhh , myślałem , ze to coś poważniejszego . No widzimy się w domu-. Zakończł rozmowę tata.
-No pa-.Odpowiedziała obojętnia dziewczyna. Dominik stał naprzeciwko niej i wpatrywał się w nią jak w obrazek. Ona spojrzała sie na niego dziwnym wzrokiem i wywruciła oczami. Ruszyła powolnym krokiem przed siebie.
-Ej no czekaj znowu chceszmi uciec ?- Zrobił smutną minkę i spojrzał na nią z tymi swoimi pieknymi orzechowymi oczami .
-Ja poprostu idę się przejść . Chcesz możesz iść ze mną , nie chcesz nie musisz. Doniczego cię nie zmuszam-. Odpowiedziała chłopakowi .
-No oczywiście , że idę piękna-. Dogonił jąi złapał za rękę.
-No wiesz to tak na wszelki wypadek , bo jak mnie bliżej poznasz to możesz się przestraszyć i jeszcze uciekniesz -. Pouszył zabawnie brwiami.
-Już rozważałam taką opcje -. Zaśmiałą się dziewczyna.Dalej szli rozmawiając , śmiejąc się i wygłupiając . Wieczoem Dominik odprowadził Natalię pod jej dom.
-No to ten chciałem podziekować ci za dzisiejszy dzień . Może dla ciebie nie był on najlepszy no ale dla mnie to był jedne z najlepszych dni -.Chłopak spojrzał na nią oczekując jej odpowiedzi.
-Nie ,aż taki najgorszy nie był -. Uśmiechnęła się do niego .Po chwili poszła w kierunku drzwi. Gdy weszła do domu trafiła akurat w sam środek kłótni pomiędzy tata a mamą. Nie miła zamiaru jej dłużej wysłuchiwać więc szybko wbiegła po schodach na górę . Od momentu gdy przpeprowadzili się do Gdańska rodzice często sie kłócili .
__________________________________________________
Mam nadzieje ,że się podoba.Proszę komentujcie bo jaki jest sens pisania skoro nikt tego nie czyta ?. :3
 

 
DOMINIK.
Ma 15 lat. Jest wrażliwym i romantycznym chłopakiem .Lubi grać w siatkówkę. Jest trochę zarozumiały i za bardzo pewny siebie. Od urodzenia mieszka w Gdańsku i zna tutaj każdy zakamarek. Mógł by mieć każdą dziewczynę która zobaczy , lecz on czeka na tą jedyną.Ma świetny głos i gra na gitarze.
  • awatar WhitOrder: Pisz dalej. :) Już nie mogę się doczekać kolejnej części. Świetne opowiadanie. :D Z chęcią przeczytam kolejną część. <3
  • awatar fuuriaa: @DagmaraDagi:Cieszę się , ze ci się podoba . : 3
  • awatar Gość: pisz dalej pisz :D bd stałą obserwatorką ;* ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
WITAJCIE . : 3
No więc postanowiłam pisać opowiadanie które będę tutaj publikować , proszę jedynie o wyrozumiałość ponieważ będzie to moje pierwsze opowiadanie . Mam wielka nadzieje , ze wam się spodoba. : D